Przygoda z Youtube

yt

YT stał się czymś na miarę współczesnej telewizji, z tym dużym wyjątkiem, że możesz oglądać na nim kiedy chcesz, a także co chcesz. Jest także siecią społecznościową, więc oprócz teledysków znanej Rihanny, możesz spotkać tutaj filmiki na temat przemyśleń kogoś z Irlandii albo z bloku obok Ciebie. Ta różnorodność wskazywałaby na to, że panuje tu niezły bałagan w postaci wielu śmieciowych filmików. Jest w tym trochę prawdy, ale, jeśli ich nie szukasz, raczej nie znajdziesz ich w otchłani internetu tak szybko jak popularnych filmików oraz kanałów. To właśnie one wiodą prym na stacji YT. Wyświetlają się częściej, bo są po prostu dobre albo popularne (nie znaczy wartościowe).

Zaletą jest nie tylko to, że możesz być odbiorcą filmików z różnych dziedzin, ale również je współtworzyć. Utrudnieniem, ale również dużym plusem, może być fakt, że na YT liczy się w pewnym sensie profesjonalizm kanału: Twój wkład, zaangażowanie, dobra jakość itp. Kanałów jest coraz więcej, więc by się wybić, należy być lepszym niż znaczna większość.Najlepszym w robieniu makijażu, opisywaniu swojego życia, radzeniu sobie z problemami natury codziennej (jak obrać najlepiej arbuza, założyć rajstopy tak, by się nie podarły i inne ważne rzeczy, które ludzie uwielbiają wiedzieć).

W miarę coraz częstszego przeglądania kanałów, w końcu pojawia się w Twojej głowie myśl: „Tego jeszcze nikt nie zrobił!”, „A czy ja bym umiał prowadzić taki program?”, „Może umiałbym to zrobić lepiej?”. Często pomysł się zakopuje, bo pielęgnowanie kanału zajmuje sporo czasu. Ale… warto spróbować.To może nie jest szalone, ale na miarę szarej codzienności jednak… jest!

Treści edukacyjne na YT to względna rzadkość. Tak, są filmiki ciekawostkowe, zawierające oczywiście cenną wiedzę, ale nieskupiające się bardziej naukowo na zagadnieniu. Dlaczego tak jest? Nie chodzi tylko o to, że znaczną przewagę użytkowników stanowią osoby nastoletnie, ale również większość ludzi pragnie rozrywki, jeśli chodzi o YT – ona po prostu jest bardziej popularna. Sama po sobie widzę, na jakie treści najczęściej wchodzę. Specjalistyczna wiedza z konkretnej dziedziny będzie po prostu mniej pożądana przez ogół.

Jeśli brakuje jednak czegoś w otchłani Youtubowej sieci filmów (lub jest tego mniej albo inaczej wykonane), to warto to, moim zdaniem, zrobić. Odbiorcy się jacyśtam znajdą, więc dla nich choćby warto tworzyć.

Przy okazji tworzenie filmiku to świetna zabawa dla nagrywającego. Tyle się można nauczyć o programach, dźwięku, obróbce, a nawet psychologii (odbiorców Twojego filmiku).

Poniżej przedstawiam próbkę mojego filmiku o fizyce. Jeśli nie masz nic wspólnego z fizyką, ciekawa jestem, czy zrozumiesz te zagadnienia tłumaczone od zera. Staram się prowadzić ciekawie, aczkolwiek nie zawsze fizyka jest pełna fajerwerków (albo zawsze, tylko trzeba zacząć się tym podniecać). Dopiero zaczynam, więc proszę o konstruktywną krytykę, z jednoczesnym zrozumieniem, że dopiero się uczę ;).

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s